środa, 16 lipca 2014

Szpitalna codzienność

Od narodzin Drużyny A wszystkie dni są do siebie podobne. Codziennie o tej samej godzinie jeżdżę do szpitala, a tam: przewijanie, kąpanie, karmienie – zawsze o tych samych porach. Czasem nie wiem nawet, jaki jest dzień tygodnia :) Czy będzie tak samo, gdy dzieci będą już w domu?
Tatuś i jego córeczki

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza