czwartek, 5 lutego 2015

Kwarantanna:)

Wreszcie cała trójka w domu! :) Ale oczywiście dziewczyny po chorobie, więc teraz Olusia dopadło. A 16-go lutego dziewczynki mają mieć witrektomię (zabieg przyłożenia siatkówki) i MUSZĄ BYĆ ZDROWE.



Mamy więc w domu kwarantannę :) Nie będziemy jechać na rehabilitację, w ośrodku jest dużo dzieci, a teraz taki „chorobowy” czas. Nie pojedziemy też do Dziadka na urodziny, o czym zainteresowany już wie. Nie chcemy kusić losu. Gości teraz też nie przyjmujemy, jakby ktoś chciał wpaść ;) A Oluś tymczasowo zamieszkał w naszej sypialni. Przynajmniej dopóki nie przestanie kaszleć i smarkać. Ale Jemu się to chyba podoba ;) Mógł spać z nami w łóżku, a w ciągu dnia uciął sobie w nim drzemkę ;) Ale przecież kto choremu dziecku zabroni? ;)



Kibicujcie więc naszym dziewczynom, by szczęśliwie zdrowo dotrwały do tego 16-go :)A później będziemy trzymać kciuki za powodzenie zabiegu ;)

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza