niedziela, 15 lutego 2015

Tak mocno kochać…

Przebierałam Ani pieluszkę. I nagle poczułam, że muszę Ją przytulić. Teraz, w tej chwili. Też tak czasem macie? Taka fala matczynych uczuć. Nie fala, raczej tsunami :)
Nie jestem idealną mamą. Pewnie te bardziej doświadczone mamy miałyby sporo uwag na temat moich metod wychowawczych. Czasem się złoszczę, choć to są przecież małe dzieci, które jeszcze niczego nie rozumieją.
Ale kocham je ponad wszystko! I nie zdawałam sobie sprawy, że można aż tak kochać :)

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza