niedziela, 12 kwietnia 2015

Chrzest i roczek Drużyny A, czyli… Taka imprezka! Zostaję do środy! ;)

Dokładnie tydzień temu, w Wielkanocną Niedzielę odbyła się nasza impreza „chrzcinowo-roczkowa” :) Potrzebowałam aż tygodnia, by ochłonąć i napisać Wam, jak było ;)
Od czego zacząć? Chyba najlepiej od początku ;)
Dzieci były już ochrzczone w szpitalu, krótko po narodzinach, w obliczu śmierci. Teraz „tylko” dopełnialiśmy ceremonię. W praktyce oznacza to, że w kościele wszystko odbywało się, jak podczas zwykłego chrztu, ale ksiądz nie polewał wodą główek dzieci – kilka miesięcy temu zrobili to kapelani szpitalni (Ania była ochrzczona w Zabrzu, a Ala i Olek w Katowicach). Oczywiście polały się u mnie łzy wzruszenia. Nie mogłam być z dzieciakami podczas pierwszych chrztów, dlatego bardzo przeżywałam tę uroczystość. Na szczęście wszystko odbyło się zgodnie z planem, a dzieci były grzeczne jak aniołki :) Chrzest odbył się w parafii pod wezwaniem Wszystkich Świętych w Gliwicach, udzielał go sam ksiądz proboszcz ;) – Bernard Frank. Cudowny człowiek, takich kapłanów potrzebuje w dzisiejszych czasach Kościół.
Na pamiątkę mamy śliczne zdjęcia, które robiła Jola Zygmunt-Więzik z foto-hollanda.pl Był to Jej prezent dla Drużyny :) Jolu – jeszcze raz baaardzo dziękujemy :) Oto kilka fotek…









Alunia

Oluś

Ania

Z Rodzicami chrzestnymi


Ze wszystkimi gośćmi :)

Nasza piątka ;)

Po oficjalnej ceremonii, mogliśmy zacząć balangę ;)
Impreza odbyła się w Restauracji Polskiej w Gliwicach. Polecamy! Profesjonalna obsługa i pyszne jedzenie. Czego chcieć więcej? ;)
Po obiedzie nadszedł czas na tort. Ale to nie był taki zwyczajny tort ;) To był prezent dla naszej trójeczki od Cukierni Hania (http://cukiernia-hania.pl/). Powiedzieć, że był pyszny, to jakby nic nie powiedzieć. Nie lubię tortów. Nigdy ich nie jem. Tym razem zjadłam dwa kawałki ;) Był prze-py-szny! A w dodatku jaki piękny! Zresztą, sami zobaczcie…


Pierwszą świeczkę na torcie zdmuchiwała Ania, jako przedstawicielka Drużyny, pomagała Jej kuzynka Martynka :)

Serdecznie dziękujemy właścicielom Cukierni Hania. Oby kolejne lata życia naszej trójki były tak słodkie, jak ten tort :)

Po torcie wręczyliśmy gościom drobne upominki (zdjęcia naszych Gwiazd ;) ) i przedstawiliśmy krótki filmik – pierwszy rok z życia Drużyny w pigułce ;) Filmik przygotował wujek Piotr Jachimowski, za co również dziękujemy :)  (możecie go również zobaczyć na naszym profilu na Facebooku)


Śmiało mogę powiedzieć, że była to impreza roku 2015 :) Goście bawili się bardzo dobrze (jeśli wierzyć ich zapewnieniom ;) ), a dzieci były wyjątkowo grzeczne. Troszkę się baliśmy, jak to będzie – tyle gości, nowe miejsce. Ale Drużyna dała radę. W szczególności Oluś – zabawiał gości do samego końca imprezy ;)
Król imprezy ;)

Z Ciocią Reginką :)
Z Ciocią Kasią – Matką chrzestną Alicji :) 


Z naszą seniorką – Prababcią Adzią :) 


Dziadostwo ;)


Z Ciocią Anią – Matką chrzestną Ani :) 


Z Wujkiem Marcinem – Ojcem chrzestnym Olusia :) 

A dziewczynki troszkę się zmęczyły ;) 


Drodzy goście. Jeszcze raz baaardzo Wam dziękujemy. W szczególności Rodzicom chrzestnym za wzięcie na siebie tej odpowiedzialności ;) Jesteśmy pewni, że dokonaliśmy dobrego wyboru i nasze dzieciaki znajdą u Was opiekę, wsparcie i miłość.
To co? Za rok kolejna impreza? ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz