niedziela, 12 lipca 2015

A Ty ile razy w roku masz urodziny? ;)







Nasze dzieci są wyjątkowe. I jak na wyjątkowe dzieci przystało urodziny obchodzą nie raz, a dwa razy w roku :) 



Pierwsze urodziny - te oficjalne dla dziadków, cioć i w ogóle - obchodzą w rocznicę swoich narodzin, czyli 02 kwietnia. Drugie - takie tylko dla nas - w rocznicę dnia, w którym miały się narodzić, czyli 12 lipca. Chcieliśmy te drugie urodziny obchodzić w dniu wyjścia dzieci ze szpitala, ale Oluś wyszedł później, niż dziewczynki, więc został 12 lipca. W tym dniu nie będziemy robić oficjalnej imprezy, to będzie nasz dzień. Taka nasza rodzinna tradycja :)
Dzieci nie są jeszcze świadome, że to Ich urodziny, Ich dzień. Mimo wszystko chcieliśmy dzisiejszy dzień celebrować. Wybraliśmy się więc na wycieczkę do Kołobrzegu :)









4 komentarze:

  1. Nieustannie życzę Wam zdrowia i wytrwałości! I żeby zawsze był powód do cudnych uśmiechów na Waszych buźkach!

    OdpowiedzUsuń
  2. Właśnie wzięłam się za czytanie Waszego bloga od początku. Zatrzymalam się na tym wpisie, ponieważ moje bliźniaki też miały urodzić się 12 lipca 2014 roku. Do terminu nie dotrwalam. Mimo, że ciąża przebiegała bezproblemowo to w 35 tyg okazało się, że dzieci mają już mało miejsca i czas na cesarke. Po porodzie wyszło na jaw, że syn się podduszal, sinial już. Gdybym czekała do dnia terminu mój syn już by nie żył. Oczywiście wina lekarzy. Sama walczylam o wcześniejszy poród i musiałam za niego zapłacić.

    OdpowiedzUsuń
  3. Właśnie wzięłam się za czytanie Waszego bloga od początku. Zatrzymalam się na tym wpisie, ponieważ moje bliźniaki też miały urodzić się 12 lipca 2014 roku. Do terminu nie dotrwalam. Mimo, że ciąża przebiegała bezproblemowo to w 35 tyg okazało się, że dzieci mają już mało miejsca i czas na cesarke. Po porodzie wyszło na jaw, że syn się podduszal, sinial już. Gdybym czekała do dnia terminu mój syn już by nie żył. Oczywiście wina lekarzy. Sama walczylam o wcześniejszy poród i musiałam za niego zapłacić.

    OdpowiedzUsuń