wtorek, 1 grudnia 2015

U prof. Prosta

Jesteśmy po konsultacji u profesora Prosta w Warszawie. Chyba nie jest tak źle! :)
Ani faktycznie częściowo zanikł nerw wzrokowy, ale jest to normalne przy odwarstwieniu siatkówki, a co najważniejsze - nie powinno się to już pogłębiać. Poza tym siatkówka przyłożona, zabiegi udały się na tyle, na ile pozwalał stan oczu naszej Anulki.
Alicji w lewym oku odwarstwiła się siatkówka, to fakt. Jednak mimo wszystko nie jest źle, to oczko jest w lepszym stanie, niż to poprzednio operowane, dlatego kwalifikuje się do operacji. Nie będzie to jednak witrektomia, a mniej inwazyjne opasanie gałki ocznej. Jeśli wszystko dobrze pójdzie (tzn nie złapiemy przeziębienia, nie będzie końca świata itp), to zabieg odbędzie się... za tydzień :)
Trzymajcie za nas kciuki!!!

Acha! I musimy kupić nowe oprawki do okularów. Podobno są takie specjalne dla maluszków - na samej gumce (bez zauszników). Trzeba zapytać optyka, poszperać w internecie... A może ktoś z Was zna firmę, która produkuje takie oprawki?

3 komentarze:

  1. Trzymamy mocno kciuki! powodzenia i dużoooooooooo zdrowia dla dziewczynek ;-) no i Olusia ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie dziękujemy, żeby nie zapeszyć :)

      Usuń
  2. Wszysko bedzie dobrze - wierzę w Was. Myślimy o Was ciepło😉

    OdpowiedzUsuń