niedziela, 3 kwietnia 2016

Wielkanoc 2016

Jak minęły Wam Święta? Nam wyjątkowo spokojnie, spędziliśmy je u Dziadków. Były też wyjątkowe z innego powodu - mieliśmy błogosławieństwo rocznych dzieci. Poza tym, choć to nasza trzecia Wielkanoc, pierwszy raz wspólnie święciliśmy jajka (które wcześniej trzeba było oczywiście pomalować)






Dwa lata temu w Wielkanoc dzieci były w inkubatorach, rok temu w Wielką Sobotę wychodziłam z Anią ze szpitala po zapaleniu oka i dopiero w tym roku poszliśmy razem do kościoła z koszyczkiem.


Jaki ojciec, taki syn...



Oluś chciał przygotować Świąteczny obiad, ale wysypał się mu makaron...


W Wielkanocny Poniedziałek dzieci miały błogosławieństwo w kościele, a po obiedzie wybraliśmy się na spacer, korzystając z pięknej wiosennej pogody.















Oczywiście tradycji stało się zadość i w Lany Poniedziałek tata skropił wodą swoje Księżniczki :)


Jak to mówią... Święta, Święta i po Świętach ;) Dziękujemy Dziadkom za przygarnięcie nas ;)

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza